Malta. Kopiec Wolności.

Deweloperska propaganda w natarciu! Jak miasto czyli podatnik podwyższy kopiec Wolności to przeskalowany hotel będzie lepiej wyglądał! Poza tym warto odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego tak jak jest w Krakowie na nasz kopiec nie można sobie ot tak wchodzić?

Pod opinią dotyczącą kopca NIEPODLEGŁOŚCI (sic!) jak informuje WhiteMad podpisał się architekt Robert Ast. Pan profesor powinien to raczej wiedzieć…. zgodnie z opinią geotechniczną z 2016 r. oraz dokumentacją powykonawczą modernizacji Kopca z 2018 r. jego wnętrze tworzą nasypy zawierające liczne domieszki odpadów, a stateczność skarp jest na tyle niezadawalająca, że nie pozwala na dopuszczenie go do swobodnego użytkowania. Tak naprawdę kopiec trzeba usypać od nowa! Wcześniej pytał o to w interpelacji radny Andrzej Rataj: https://www.poznan.pl/mim/bm/news/kopiec-wolnosci-nie-dostepny,193782.html

[fragment propagandowego tekstu dewelopera: Budynek zaprojektowano jako podłużną bryłę z przełamaniami nawiązującymi do przebiegu linii brzegowej jeziora Maltańskiego. Poprzez swoją horyzontalną formę wpisuje się w otaczający kontekst przestrzenny i architektoniczno-urbanistyczny Toru Regatowego Malta wraz z budynkami technicznymi i sportowymi. [no nie wpisuje się, raczej niszczy kontekst] Sąsiadujący z przyszłym hotelem Kopiec Niepodległości [nawet nazwy nie potrafią poprawnie napisać] wymaga finalizacji przez władze Poznania i Wielkopolski ponieważ wzgórze jest niedokończone. Obecnie jego wysokość wynosi 90 m n.p.m., gdy docelowo według projektu szczyt powinien osiągnąć 118 m n.p.m. Od lat różne gremia postulują przywrócić wzgórzu docelową formę i właściwą wysokość, czyli około 30 metrów ponad poziomem terenu ulicy Arcybiskupa Baraniaka. Ukończony kopiec będzie wówczas dominował nad bryłą. Kompozycja elewacji to układ przeszkleń i betonowych pilastrów, zróżnicowanych na poszczególnych kondygnacjach kształtem, fakturą i zagęszczeniem. Dodatkowo wprowadzono betonowe gzymsy międzykondygnacyjne podkreślające horyzontalny charakter budynku]

Ograniczenie dotyczące liczby osób przebywających w danym momencie na szczycie wynika z wymogów bezpieczeństwa i dbałości o stabilność kopca. Teren narażony jest na osiadanie i odkształcenia. Jest to powód, dla którego udostępniamy kopiec tylko w wybrane dni – informuje Filip Borowiak, rzecznik prasowy POSiR.

[https://gloswielkopolski.pl/dlaczego-kopiec-wolnosci-jest-wiecznie-zamkniety-mozna-tam-wejsc-tylko-od-swieta/ar/c1-18053193]

Mój komentarz: Należy dodać, że obiekt w tej skali nie powinien w tym miejscu powstać, planiści nie przewidzieli takiej deweloperskiej chciwości. Ładne wizualizacje, ale po tej drodze przed hotelem będzie odbywała się obsługa przeskalowanego budynku (+ spacerowicze, biegacze, rowerzyści). Kwestia osi widokowych, poszanowania przyrody i krajobrazu (na terenach rekreacyjnych i przyrodniczych) nie została wzięta pod uwagę. Blok przesłoni widok na kopiec Wolności (ważna rzecz dla poznaniaków) i stok narciarski (będący swoistą atrakcją miasta). Czy można to było lepiej zaplanować, wszyscy w mieście są zgodni, czy jakiś urzędnik poniesie konsekwencje złych decyzji. Bo swoją decyzję – pozwolenia na budowę zaskarżył prezydent Jaśkowiak!

https://wtk.pl/news/93301-koniec-z-zabudowa-radni-zastanawiaja-sie-co-zrobic-z-jeziorem-maltanskim

Tekst pr: https://www.whitemad.pl/hotel-nad-jeziorem-maltanskim-w-poznaniu-coraz-blizej-inwestycja-dostala-zielone-swiatlo/

Dlaczego nie można wchodzić na kopiec, interpelacja radnego Andrzej Rataja: https://www.poznan.pl/mim/bm/news/kopiec-wolnosci-nie-dostepny,193782.html

fot. UMP / POSiR, materiały dewelopera

Share

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *