Kronika Miasta Poznania: "Wzgórze Św. Wojciecha”

Objęliśmy patronat nad następnym wydaniem Kroniki Miasta Poznania, traktującej tym razem o Wzgórzu Św. Wojciecha. W związku  tym, serdecznie zapraszamy w dniu 16.12, o godz. 19. do Kościoła Św. Wojciecha, w którym odbędzie się promocja książki. Poniżej szersza informacja o książce.

Świętego Wojciecha walka z heretykami

Nie wiadomo, gdzie powstałby Poznań, gdyby biskup nie wszedł w układ z księciem. O zamianie terenów i o tym, co przez wieki działo się na Wzgórzu św. Wojciecha, opowiada najnowsza „Kronika Miasta Poznania”.

Kronika Miasta Poznania: „Wzgórze Św. Wojciecha”

W 1244 roku biskup Boguchwał zawarł z księciem Przemysłem I układ, na mocy którego za będącą własnością kościelną osadę św. Gotarda (leżała w okolicach obecnego kościoła Jezuitów przy ul. Szewskiej) dostał od księcia osadę Święty Wojciech. Prawdopodobnie był z tej zamiany zadowolony, bo gdyby tego nie zrobił, książę być może nie wyniósłby się z Ostrowa Tumskiego i Śródki i nie oddał biskupowi swojego palatium. Na terenie osady św. Gotarda i częściowo lewobrzeżnych osad Święty Wojciech i Święty Marcin, na równinie między wzgórzami św. Marcina, św. Wojciecha i Zamkowym Przemysł I lokował Poznań. A biskup przeniósł parafię lewobrzeżną ze św. Gotarda do św. Wojciecha. Parafia była ogromna – sięgała terenów Piątkowa, Naramowic, Sołacza i Kiekrza. Prawdopodobnie wtedy powstał pierwszy kościół św. Wojciecha, o którego dacie i miejscu powstania badacze dyskutują do dzisiaj. W XVI wieku na wzgórzu pojawili się różnowiercy. Miejsce stało się na chwilę ekumeniczne, ale katolikom pojawienie się luteran i braci czeskich bardzo przeszkadzało. Tak bardzo, że zniszczyli i zburzyli zbory różnowierców. Na ruinach zborów powstał wkrótce kościół św. Józefa, klasztor Karmelitów Bosych, a na działkach obok kościoła św. Wojciecha – zabudowania karmelitanek.

Nowy tom „Kroniki” w połowie grudnia na www.sklep.wmposnania.pl, w Centrum Informacji Miejskiej (CIM, ul. F. Ratajczaka 44) i w poznańskich księgarniach.

Share