A może tak wymalujemy murale na Św. Marcinie?

Nie ma co płakać po muralach, bo jak słusznie przypomniała mi Lidia Koralewska, radna na Starym Mieście, artystka i arteterapeutka to sztuka czasowa! Oczywiście zasmuciło mnie zamalowanie muralu przy ul. Kantaka na tyłach Alfy. W 2011 w ramach festiwalu Outer Spaces, włoski artysta „Blu” ozdobił jedną ze ścian doskonałą grafiką.

Mural znajdował się na kamienicy należącej do miasta. Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych bierze jednak pod uwagę możliwość pojawienia się nowego muralu.

Święty Marcin w wyniku działań rewitalizacyjnych będzie wyglądał pięknie i mam nadzieję, że przyjaźnie. Skąd takie przypuszczenie? A to dlatego, że dobrze zaprojektowana przestrzeń skłania do kulturalnego zachowania. Wiedzą o tym urbaniści i odczuwają mieszkańcy, jeżeli np. plac zabaw pozbawiony jest drew czy przeważa na nim beton i metal nie jest chętnie odwiedzany.

Do zagospodarowania pozostają tyły Alf, choć problemem może być kwestia własnościowa, po stronie zachodniej działki należą do Skarbu Państwa, po wschodniej do miasta i podmiotów prywatnych. Warto zastanowić się także nad ścianą na narożniku z ul. Gwarną. Dziś znajdują się tam szpetne reklamy, ale czeka nas przecież wdrożenie kolejnych etapów Parku Kulturowego porządkującego przestrzeń miasta.

Przy Świętym Marcinie znajdują się także inne wolne  ściany: w pasażu za Alfami, a także na narożniku z Gwarną.

Skoro mural jest sztuką czasową, warto w ten sposób skomentować rzeczywistość, tak jak to jest np. na Nowowiejskiego czy przy Estkowskiego. I warto np. wykorzystać talent i ostre pióro Maxa Skorwidera, poznańskiego artysty. Jego prace podziwiać można m.in., na Instagramie czy faceboku

To kilka moich ulubionych prac, za: https://www.facebook.com/maxkorvider

Pytanie, co dalej z przestrzenią za wieżowcami Alfy, jak ją zagospodarować? Wygląda trochę jak klubowe zaplecze z amerykańskich filmów. Św. Marcin będzie za chwilę wizytówka Poznania, a co dalej z sąsiednimi zaułkami? Może uda się zdobyć tu unijne bądź ministerialne dotacje. Wrocławiowi się udało: https://www.wroclaw.pl/resort-kultury-wspiera-remont-artystycznego-podworka-przy-ruskiej

Dobre przykłady? https://www.facebook.com/pg/OFFPiotrkowska

To projekt skupiający przedstawicieli przemysłów kreatywnych. W jednym miejscu swoje podwoje otworzyły pracownie projektantów mody, designu, architekci, kluby muzyczne, restauracje, przestrzenie wystawiennicze, sale prób, showroomy, concept store i klubokawiarnie. Podobny koncept stworzono w wielu europejskich miastach, mówiono o tym, m.in podczas spotkania Centrum Otwarte dotyczącego Starej Rzeźni: http://staremiasto.poznan.pl/blog/co-wiemy-o-nowej-starej-rzezni/

 

 

Share

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *